Czytaj całość | Przygotowania | Plener | Błogosławieństwo Rodziców | Kościół | Wesele | Strona Fotografa
 

 

 

Nietypowy, ciekawy, czy romantyczny PLENER
 

W 90% przypadków Młode Pary wybierają u mnie pakiet „duży”, w którym plener jest wykonywany w tym samym dniu co ślub i wesele. Czemu spieszyć się i robić plener w i tak obfitującym w stres dzień? Po to właśnie, by tego stresu było mniej, no i by zaoszczędzić czas – a w szczególności czas Panny Młodej… Już tłumaczę, o co chodzi. :) Robiąc plener w inny dzień niż dzień ślubu Państwo Młodzi muszą się przygotować dokładnie tak samo jak w dzień ślubu, czyli Pan Młody musi wbić się w garnitur czy frak a Panna Młoda w suknie ślubną oraz pójść do fryzjera i wykonać odpowiedni makijaż. Ile czasu to Państwu zajmie? A ile będzie kosztować powtórzenie fryzury i ponowne wykonanie makijażu?

 

Wykonując sesję plenerową w dniu ślubu wyglądacie Państwo doskonale, a w oczach macie „to coś”, czego nie spotykam u Młodych Par fotografując ich 3 dni po weselu lub w ekstremalnych przypadkach 1-2 dni przed… Oczywiście w przypadku, gdy plener jest planowany przed samą uroczystością ślubu, trzeba też odpowiednio wcześniej pójść do fryzjera :), ale to przecież da się zrobić. Poza tym, jeśli ślub jest zaplanowany na godzinę 16 lub 17, nie spędzicie Państwo kilku stresujących godzin w oczekiwaniu na tę chwilę, tylko spędzicie je ze mną, co może być o wiele ciekawsze no i zdecydowanie mniej stresujące…

 

Plener możemy wykonać w wielu miejscach. Począwszy od ogrodów (np. Park Oliwski, Park Oruński, itp.…), poprzez brzeg morza, starą żwirownię, las, pole, a skończywszy na niecodziennych ujęciach wykonywanych przeze mnie na zamku w Krokowej. Jeśli miałbym w ciemno wybrać gdzie lepiej wykonać plener w godzinach 12-15 to zdecydowanie wybrałbym sesję na zamku. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta – w godzinach tuż popołudniowych słońce dość mocno świeci, a jego kolor nie nadaje się do wykonywania romantycznych fotografii na otwartej przestrzeni. Oczywiście można próbować i często zdarza mi się wykonywać tego typu zdjęcia w samo południe, co czasami daje ciekawe rezultaty, jednak najlepszą porą do romantycznego pleneru jest około półtorej godziny przed zachodem słońca. Na zamku możemy zrobić zdjęcia w sali bilardowej, gdzie prócz zdjęć przy stole bilardowym wykonujemy zdjęcia na sofach (ze świadkami lub bez nich) zdjęcia z „otwarcia szampana” oraz ciekawe ujęcia z cygarem. Następnie możemy pójść do „drink baru”, gdzie improwizujemy scenę, w której Pan Młody nalewa piwo „z kija” dla swojej wybranki, lub jak gra ze Świadkiem w pokera. Oczywiście możliwości wykorzystania ponurych i dość nietypowych pomieszczeń w podziemiach zamku jest sporo. Po wyjściu z podziemi możemy zrobić też zdjęcie przy fortepianie oraz w sali bankietowej i przy recepcji. Władze zamku w Krokowej jak i personel jest bardzo życzliwy, a moja współpraca z Nimi zawsze opierała się na szacunku i wzajemnej serdeczności. Dzięki ich życzliwości powstają naprawdę niezapomniane ujęcia a wiele Młodych Par ma wspaniałą pamiątkę… Sporo ciekawych zdjęć z plenerów umieściłem na stronie www.fotograf-slub.pl w dziale „plenery”. Jeśli bardziej interesuje Państwa ta dziedzina mojej twórczości, zapraszam właśnie tam.

 

Fotografie w inny dzień niż dzień ślubu wprawdzie wiążą się z dodatkowym czasem spędzonym u fryzjera itp. oraz, co trzeba również zaznaczyć kosztami związanymi z tymi usługami. Niestety i ja upomnę się o dodatkowe honorarium gdyż plener w innym dniu to "zupełnie inna jazda" niż w dzień ślubu... Czemu? Odpowiedź jest prosta:  państwo i ja mamy więcej czasu oraz możemy zwiedzić więcej miejsc i więcej improwizować. Poza tym rezerwuję dla Państwa cały dzień. Oczywiście sama sesja plenerowa będzie trwała kilka godzin (zgodnie z tym co ustalimy w umowie), ale Państwo mają mnie do dyspozycji w wybrany przez siebie dzień i mogą zmienić godzinę rozpoczęcia pleneru (dzwoniąc oczywiście odpowiednio wcześniej). Warto też dodać w tym miejscu, że zajmuję się fotografią zawodowo i mogę dostosować się do Państwa wymagań odnoście godzin pleneru. Nie ma dla mnie znaczenia czy to będzie wcześnie rano, w południe, czy wieczorem przy zachodzie słońca... Jeśli jednak miałbym wybierać wybrał bym oczywiście tą ostatnią opcję :)

 

Czas obiadu można doskonale wykorzystać do wykonania zdjęć plenerowych, o ile nie dzieli nas zbyt duża odległość od miejsca, w którym chcą Państwo pozować do zdjęć. Sam obiad i związane z nim czynności (wnoszenie jedzenia, następnie kawy, deseru i ciast) trwa od godziny do nawet dwóch. Oczywiście warto oddelegować kogoś, kto za pomocą sms’a będzie informował nas co dzieje się na sali, gdyż nie można dopuścić do sytuacji w której goście weselni zaczną się bawić bez Młodej Pary (a dokładnie bez pierwszego tańca Państwa Młodych).

Czasami, jeśli tego chce Młoda Para, do zdjęć wykorzystujemy specjalny rekwizyt - ich samochód. Poza tym, zawsze jestem gotowy do "dziwnych" zdjęć i mam przy sobie sporo różnych rekwizytów. Począwszy od cygar, kart, szachów, kieliszków a skończywszy na ozdobnych wachlarzach i haftowanych parasolkach...
 

PS: zapraszam na stronę z filmem obrazującym moją pracę:
- sesja plenerowa na zamku w Krokowej
- film przekrojowy z pleneru, kościoła i wesela

Filmy wykonane zostały w 2007 roku. Od tego czasu wiele się zmieniło (lepszy sprzęt foto i umiejętności)... Mam jednak nadzieję, że pokazane filmy przekonają Państwa do mojej osoby i do tego iż na plenerze świetnie się wszyscy bawimy a nie sztywno pozujemy do zdjęć...

 

     
Strona wyświetliła się 4125 razy.