UWAGA!

Wyprzedajemy ostatnie wolne terminy 2017

Koniecznie zadzwoń lub napisz SMS

504-800-800

Sprawdzę czy Twój termin jest jeszcze wolny!

 

Nowy cennik z uwzględnionymi rabatami dostępny tu: rabaty 2017

www.www.fotograf-slub.pl

Ciekawe projekty

 

 

       Wielkie otwarcie projektu Wirtualne Władysławowo, a co za tym idzie pokazanie internautom pierwszej jego części miało miejsce na początku marca 2011 roku. Znalazło się tu pierwszych 500 zdjęć sferycznych z zimy, wykonanych w dzień. Kolejnym etapem było wdrożenie wirtualnego spaceru po Władysławowie, wykonanego w sezonie letnim w dzień, co stało się pod koniec października 2011 roku. W dalszej kolejności dodany zostanie wirtualny spacer po Władysławowie wiosną oraz zimową nocą. Nie przewiduje się „zamknięcia projektu”, ponieważ na przestrzeni lat będzie on cały czas ubogacany nowymi zdjęciami sferycznymi z różnych zakątków miasta.

 

       Na przełomie lat 2010 i 2011 zostały wykonane zdjęcia w zimowej scenerii. Praca w terenie trwała 2 tygodnie. Na fotografii obok widać mnie podczas wykonywania dość żmudnej i czasochłonnej pracy: fotografowania obiektów zgodnie z wytycznymi na mapie. W ciągu niektórych dni zdołałem wykonać zaledwie 30-50 fotografii, gdyż siarczysty mróz nie pozwalał na dłuższą eksploatację sprzętu fotograficznego, a w szczególności jego modułów zasilających.

 

       Wirtualny spacer składa się ze zdjęć sferycznych, czyli fotografii, które dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu wyświetlane są jako przestrzenny obraz 360/180 stopni. Każde takie zdjęcie sferyczne powstało z co najmniej 7 zdjęć składowych (sześć w poziomie i jedno zdjęcie nieba). Każde nasze zdjęcie składowe było wykonywane w rozdzielczości 21 megapikseli, a powstałe z ich połączenia zdjęcie sferyczne ma kilkaset megapikseli.

 

       Jeszcze przed składaniem poszczególnych zdjęć w zdjęcie sferyczne lekko skorygowałem fotografie, by nie były one nudne i aby kolory cieszyły oko. Szczerze przyznaję, że nie zawsze byłem zadowolony z rezultatu pracy, jednakże efekt końcowy wyszedł całkiem dobrze i sądzę, że nie mam się czego wstydzić…

 

       Gdy połączymy 7-10 zdjęć w jedno sferyczne, możemy dołączyć je do pozostałych zdjęć sferycznych w programie PanoTour. Testowaliśmy kilka programów do składania wirtualnych wycieczek, ale tylko ten sprostał naszym wysokim wymaganiom. Większość programów przy załadowaniu do nich ponad 100 zdjęć sferycznych zawieszała się bądź reagowała wysoce niestabilnie.

 

       Poniżej przedstawiam strukturę połączeń części zdjęć, które tworzą wirtualny spacer po Władysławowie zimą. Warto zwrócić uwagę na liczbę białych kresek. Są to łączenia zdjęć obrazujące, z którego miejsca można przejść do kolejnego itd. Opanowanie tego gąszczu łączeń to nie lada wyzwanie.

 

       Każde zdjęcie panoramiczne składa się z kilkuset megapikseli i jest zapisane w formacie TIFF. Wielkość jednego pliku TIFF waha się w przypadku naszych zdjęć od 250 Mb do 500 Mb. Ukazuje to niejako ogrom tego projektu. Program do łączenia zdjęć w funkcjonalny spacer włącza się przez ponad 2 godziny. Kiedy już w tym programie znalazły się wszystkie zdjęcia sferyczne i każde z nich było powiązane z innym za pomocą HotSpotów, czyli białych kresek (na zdjęciu poniżej), mogliśmy „kazać” programowi przekształcić całość w funkcjonalny spacer, który można umieścić na serwerze. Proces ten trwał ponad 9 godzin, a jego efektem było stworzenie więcej niż 250 tys. plików. Dlaczego aż tyle? Każde zdjęcie składające się na wirtualny spacer po Władysławowie jest pocięte na fragmenty, aby szybciej się ładowało. Ponadto oprogramowanie wykorzystuje tę samą technologię co Mapy Google, dzięki czemu ładowany jest tylko ten fragment zdjęcia, na który właśnie patrzymy. Dodatkowo, jeśli skorzystamy z przybliżenia, system wczyta nam potrzebny fragment zdjęcia w jeszcze lepszej jakości. Takich stopni jakości jest nawet 6. Dzięki temu panoramy wczytują się kilkukrotnie szybciej niż inne podobne projekty i odznaczają się zdecydowanie lepszą jakością. Na obróbkę zdjęć oraz powiązanie ich w programie graficznym poświęciliśmy około 3 tygodni pracy.

 

       Ładowanie gotowych plików na serwer to również nie lada wyzwanie. Przy wykorzystaniu standardowego łącza internetowego czas poświęcony na załadowanie samego spaceru zimą to około 200 godzin. My nie mieliśmy nawet tygodnia na wprowadzenie plików na serwer… Cały spacer został podzielony na 3 fragmenty i każdy z osobna ładowany był z innego łącza. W ten sposób skróciliśmy czas ładowania plików do 2-3 dni, w zależności od szybkości łącza, poprzez które były ładowane dane.

 

       Niestety, po załadowaniu wszystkich plików na serwer nie kończy się praca związana z projektem… Trzeba przygotować grafikę, na którą składają się 4 menu wysuwane, szereg przycisków funkcyjnych oraz jeden z najważniejszych komponentów naszego projektu: Mapy Google. Szczególnie ten ostatni komponent okazał się bardzo pracochłonny. Należało bowiem każdą panoramę nanieść na zaimportowaną mapę Google, podając dokładne jej współrzędne. Wszystkie te operacje przeprowadzone zostały bezpośrednio na kodzie źródłowym wirtualnego spaceru, a co za tym idzie musiały być bardzo precyzyjnie zlokalizowane w kodzie i nie można było sobie pozwolić na jakiekolwiek pomyłki.

 

       Mój projekt wyróżnia spośród innych tego typu przedsięwzięć jeszcze jeden komponent. Ów niecodzienny element reprezentują w naszym projekcie 2 nieduże przyciski. Dzięki nim można w każdej chwili podzielić się jakimś ciekawym widokiem z każdą inną osobą posiadającą dostęp do Internetu. Komponent, który roboczo nazwałem „ładne linki”, generuje link do konkretnego widoku, ustawionego wcześniej za pomocą myszki i przycisków zbliżenia/oddalenia. Działa to na podobnej zasadzie jak linki do Map Google (nie mylić z tą mapą, którą posiadamy w naszym wirtualnym spacerze). Tam również możemy wygenerować kod do jakiegoś miejsca na mapie. Ten komponent, mimo że sprawił nam sporo problemów, jest chyba najbardziej przydatnym w całym projekcie. Dzięki temu każdy może wygenerować swój link i na przykład umieścić go na swojej stronie z obiektem noclegowym. Dzięki temu każdy wczasowicz będzie mógł zobaczyć, przy której ulicy zlokalizowany jest dany obiekt oraz co ciekawego kryje jeszcze okolica.

 

       Cały proces przygotowywania projektu do wdrożenia na serwerze trwał ponad 4 miesiące. To czas spędzony na pracochłonnym fotografowaniu w terenie, obróbce graficznej fotografii, składaniu zdjęć w obrazy sferyczne, powiązaniu wszystkiego w funkcjonalny spacer i przygotowaniu całej grafiki strony www.wirtualnewladyslawowo.pl z wszystkimi dodatkami, łącznie z mapą Google i „ładnymi linkami”.

 

       To jednakże tylko wierzchołek góry lodowej… Wdrożyliśmy co prawda funkcjonalny projekt, który codziennie oglądają tysiące internautów, ale nie spoczywamy na laurach! Na przełomie lat 2013 i 2014 wykonany zostanie wirtualny spacer w nocy, co dodatkowo wzbogaci już istniejący projekt. Docelowo chcielibyśmy, aby każdy internauta, spacerując po Władysławowie, mógł odnaleźć większość atrakcji, jakie miasto ma do zaoferowania.

 

       Poniżej przedstawiamy dwa reportaże prasowe. Należy zaznaczyć, że do czasu pojawienia się naszego projektu w mediach władze miasta nie chciały mieć z nim wiele wspólnego (nie pozwolono mi nawet wykonać zdjęć wewnątrz ratusza miejskiego – dla przykładu: mamy fotografie z remizy strażackiej, kościoła, dyskotek, barów, muzeum, a nawet statków oferujących rejsy po Bałtyku). Bardzo mi przykro z tego powodu… To jednak mnie nie zniechęciło i nadal prowadzę prace nad dodawaniem kolejnych, ciekawych obiektów.

 

 

© 2013 Fotograf-slub.pl - Fotograf Gdynia - Trójmiasto

 Powered by: www.CDX.pl